 |
|
 |
|
|
|

|
"Wratismania" to bardzo pożyteczny nałóg. Gra zabiera nas w magiczną podróż
po Wrocławiu, podczas której przemierzamy stolicę Dolnego Śląska autobusem,
taksówką lub piechotą, tak naprawdę nie ruszając się z domu.
Poznajemy wrocławskie zabytki, perły architektury, a wiedza na temat miasta
wchodzi do głowy szybko i bezboleśnie. Znakomita zabawa dla całej rodziny.
Tomasz Broda
|
|
Jak poznać to tak niezwykłe i coraz modniejsze miasto, jakm jest Wrocław? Można oczywiście tu przyjechać, kupić przewodniki, ogladnąć o nim film, albo .... zagrać we Wratismanię.
Wraz z cała rodziną - z dziećmi przede wszystkim - ruszyć w tę wyprawę po zaułkach starego miasta, podziwiać najwspanialsze kościoły i budowle publiczne, poznać najatrakcyjniejsze i pełne magii fragmenty stolicy Śląska. Ulegając pozytywnemu urokowi zdrowej rywalizacji i mając po swojej stronie szczęście grający nie tylko mają okazję dowiedzieć się czegoś o zabytkach znajdujących się na trasie ich wędrówki, ale także - co nie jest wcale łatwe - przemierzyć na piechotę, taksówkami i autobusami w ciągu kilku godzin duże, coraz bardziej atrakcyjne dla turystów europejskie miasto.
Piotr Oszczanowski
|
|

|
Gra jest bardzo fajna. Dzięki niej dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy o Wrocławiu, których wcześniej nie znałam. Np. o histrorii wielu miejsc lub w ogóle ich istnieniu, np. brama Kluskowa.
W grze mogłoby być więcej miejsc, do których trzeba by było dotrzeć. Mógłby być też większy plan miasta, tzn. żeby obejmował większy obszar, np. ZOO, Halę Ludową.
Mogłyby też być podpisane (przynajmniej główne) ulice i place, żeby lepiej poznać miasto.
Monika Brzezińska, lat 14 (opinia z internetu)
|
|
|
|